Droga krajowa, którą podróżujemy zmienia się w ulice miasta, te w nieco kręte wąskie uliczki,
aż głos lektora nawigacji informuje: „dotarłeś do celu, cel znajduje się po lewej stronie”…
Ok, ale on (ten lektor) nigdy nie czytał naszego Przewodnika Equipes Notre-Dame,
nikt go tego nie nauczył…

Dla niego cel, to konkretny punkt na mapie i choćby najlepszy to jednak on stanowi koniec.
Dla nas to bardzo ważny, ale ciągle jednak tylko punkt pośredni w drodze do Celu…
I tak stajemy przed naszym „pośredniakiem” – bramą przy ulicy Wojska Polskiego 2.
Za nią już tylko lepiej, piękna zieleń, cisza i słońce…
I te cegły, mnóstwo surowych cegieł pięknie poukładanych na kształt budynków tworzących coś na wzór
klasztornego wirydarza. Niezwykły ład i harmonia jakby nie z tego świata…
Chce się tu być, pierwsza myśl.
Oj i druga myśl!
Bardzo chce się tutaj być, tutaj są ludzie…
I słowa ze wspomnianego wcześniej Przewodnika:
„Wszyscy odczuwamy potrzebę dzielenia się doświadczeniami, aby tworzyć i budować wspólnotę.
Wspólnota żyje nie tylko dzięki temu, że spotyka się grupa ludzi. Wspólnota powstaje wtedy,
kiedy dzielimy się naszym życiem, kiedy wspólnie poszukujemy,
kiedy pomagamy sobie nawzajem, kiedy dzielimy się otrzymanym darem Bożym”.s.51
Obraz przed naszymi oczyma i to co słyszą nasze uszy…
Wszystko to potwierdza, że cytat z Przewodnika to nie tylko literki.
Te literki opisują rzeczywistość, która w półmroku auli WSD we Włocławku wydaje się być wręcz
wykrzyczana, donośnym, zdecydowanym, choć łagodnym głosem popartym pięknym uśmiechem na scenie
bijącej blaskiem:
„20 lat łaski”, tak zatytułowano obchody dwudziestolecia Sektora Kujawskiego.
I na przemian, głos i obraz
i wyobraźnia duszy, pewnie wielu dusz,
bo po tej i tamtej stronie życia
w blasku sceny.
I milczenie i z pomocnego półmroku
wilgotnym okiem niejednym,
otartym ukradkiem…
I podróż do niewielkiego Troussures, za sprawą przywołanych refleksji o modlitwie wewnętrznej, tak
ukochanej przez o. Caffarela. I ogromna zachęta do jej codziennego praktykowania z zaproszeniem na
kolejne już wiosenne rekolekcje „Szkoła Modlitwy” organizowane w naszym Super Regionie.
I spotkania przy stołach…
Przy tym Eucharystycznym, poprzedzonym adoracją Pana Jezusa – spotkaniem z Nim w modlitwie
wewnętrznej.
I przy stole naszej codzienności, bogato zastawionym niekończącymi się rozmowami, uśmiechami
i czymś dla ciała.
Brakowało tylko…
Kiedy po imieniu chciało się zawołać – pamięci,
bo tylu nas spotkanych gdzieś wcześniej
na ekipowej drodze do Celu,
i tych nowych poznawanych co dopiero.
I spotkanie z kimś kto…
Kiedy mówił, chciało się wołać mów, mów jeszcze
A kiedy śpiewał, chciało się wsłuchać
i śpiewaj, śpiewaj jeszcze…
*KLIKNIJ, posłuchaj.
I za nami półmrok auli, ludzie, wspólnota, pięknie poukładane cegły, brama…
I kręte, nieco wąskie uliczki przechodzące w ulice miasta i droga krajowa.
Przybliżył się nieco, o jedno spotkanie – nasz Cel.
Dziękujemy Gospodarzowi i gospodarzom uczty ;-)
I do zobaczenia w majowym Licheniu.
Trzeba tam być…
Danka i Marek