Dnia 23.07.2026 r. odeszła do domu Pana – Krysia z naszej ekipy Licheń 1

Wraz z mężem Heniem byli w naszej ekipie od samego początku, ponad 18 lat.

Krysia była ciepłą , spokojną osobą. 8 lat temu przeszła udar mózgu, później zmagała się z chorobą nowotworową. Wszystko znosiła z pokorą i cierpliwością.
Na każdym
 spotkaniu ekipy, podczas modlitwy, dziękowała Bogu za to, że jest z nami i może się wspólnie modlić.
Było jej ciężko, ale wraz z mężem , starali się sumiennie wypełniać wszystkie konkretne punkty wysiłku. Co roku uczestniczyli w rekolekcjach weekendowych ( była świadectwem dla innych małżeństw ).
Krysi już z nami nie ma, ale na zawsze pozostanie w naszych sercach, w naszej pamięci. Dziękujemy Panu, że postawił ją na naszej drodze. Niech odpoczywa w pokoju.