Rekolekcje Chludowo 22-24 maja 2026 „Kochać i być kochanym – 5 języków miłości… bez komunikacji nie ma relacji”.
Był to dla naszego małżeństwa bardzo dobry czas.
Szczególnie, że akurat „czas” to język miłości jednego z nas…:-)
Był to czas spędzony z Panem Bogiem (codzienna eucharystia, całonocna adoracja przed Najświętszym Sakramentem),
ze sobą nawzajem i ze wszystkimi współuczestnikami tych rekolekcji.
ze sobą nawzajem i ze wszystkimi współuczestnikami tych rekolekcji.
Wspaniale było poznać Sylwię i Szymona (parę prowadzącą te rekolekcje),
którzy genialnie i bardzo ciekawie opowiadali jak ważne jest poznanie własnego języka miłości oraz każdego członka rodziny.
Określenie, który język jest naszym „ojczystym” – najważniejszym, najbardziej do nas przemawiającym?
Jak to ułatwia zrozumienie się nawzajem w codziennym życiu, w małżeństwie, w rodzinie i jak napełnia nas miłością.
którzy genialnie i bardzo ciekawie opowiadali jak ważne jest poznanie własnego języka miłości oraz każdego członka rodziny.
Określenie, który język jest naszym „ojczystym” – najważniejszym, najbardziej do nas przemawiającym?
Jak to ułatwia zrozumienie się nawzajem w codziennym życiu, w małżeństwie, w rodzinie i jak napełnia nas miłością.
Ciekawe było dla nas zauważenie, że Pan Bóg również mówi do nas wszystkimi
5 językami miłości…
Mimo, że wcześniej już poznaliśmy te 5 języków Garego Chapmana to bardzo się cieszymy,
że Pan Bóg poprowadził nas na te rekolekcje i pozwolił spotkać się na nich z Nim samym,
ze sobą nawzajem i ze wszystkimi tymi otwartymi i szczerymi Ekipowiczami
że Pan Bóg poprowadził nas na te rekolekcje i pozwolił spotkać się na nich z Nim samym,
ze sobą nawzajem i ze wszystkimi tymi otwartymi i szczerymi Ekipowiczami
(i nie tylko, bo była jedna para nie będąca jeszcze w Ekipach).
Jeszcze raz Bóg zapłać Organizatorom i wszystkim, którzy przyczynili się do tego
formacyjnego, majowego spotkania w przepięknych okolicznościach przyrody.
Niech Nasza Pani nas dalej prowadzi.
Marzena i Adam Kaczmarczykowie
Szczęść Boże!
Rekolekcje były dla nas pięknym czasem, przede wszystkim czasem bliskości małżeńskiej.
Treści dotyczące języków miłości były odkrywcze i zaskakujące.
Obecnie po powrocie staramy się uważnie patrzeć na siebie i dzieci,
by dawać im i sobie nawzajem to, co dla każdego z nas najważniejsze,
to w jakim języku mówimy.
Dziękujemy, że pomimo tego, że nie należymy do END czuliśmy się jak we wspólnocie.
Treści dotyczące języków miłości były odkrywcze i zaskakujące.
Obecnie po powrocie staramy się uważnie patrzeć na siebie i dzieci,
by dawać im i sobie nawzajem to, co dla każdego z nas najważniejsze,
to w jakim języku mówimy.
Dziękujemy, że pomimo tego, że nie należymy do END czuliśmy się jak we wspólnocie.
