Spotkanie Kapłanów doradców duchowych 2019

W dniach 26 i 27 listopada w Kluczborka, u jak zawsze gościnnego ojca Gabriela Pisarka spotkali się kapłani, doradcy duchowi Ruchu Equipes Notre-Dame. W spotkaniu poza wieloma kapłanami z Polski uczestniczyli kapłani z Ukrainy, Czech i Łotwy. Podobnie jak w poprzednim roku, z wielką radością, uczestniczyliśmy w tym spotkaniu. Spotkanie rozpoczęło się w poniedziałek wieczorem kolacją, po której podzieliliśmy się z kapłanami naszym naszym spojrzeniem na temat dzielenia się w ekipach. Wspomagaliśmy się przygotowanym do druku Przewodnikiem. Ukazaliśmy również międzynarodowość Ruchu, odwołując się do naszych doświadczeń ze spotkań Kolegium END. Nawiązaliśmy do przygotowań do Kolegium 2020, które ma się odbyć pod Warszawą. Po naszej prezentacji adorowaliśmy Pana Jezusa. Późno wieczorem, na spotkaniu przy kawie i herbacie, był czas na luźne rozmowy. We wtorek po modlitwie porannej uczestniczyliśmy w mszy świętej. Po śniadaniu my pojechaliśmy do domu. Wtorek został poświęcony konferencji wygłoszonej przez ks. Marka Plutę, doradcę duchowego ekipy SR i spotkaniom w gronie kapłanów.

Jesteśmy bardzo wdzięczni Panu Bogu za to spotkanie. Dziękujemy również ks. Gabrielowi, który, jak już to napisaliśmy, przyjął nas z wielką gościnnością.

Helena i Paweł Kukołowiczowie, Para Odpowiedzialna Super-Regionu Polska Europa Środkowa

ŚWIĘTO KARTY W SEKTORZE KUJAWSKIM

„7 grudnia w deszczowy, ponury dzień, kiedy świat w jakimś dzikim pędzie zmierzał  w poszukiwaniu świątecznych prezentów, grupa małżeństw z sektora kujawskiego spotkała się w parafii p/w św. Antoniego w Toruniu  na święcie Karty END. Po odświeżeniu wiadomości dotyczących historii Ruchu i Karty END udaliśmy się do kaplicy, gdzie wysłuchaliśmy konferencji nt „Posłuszeństwo wiary w odniesieniu do Księgi Jonasza” poprowadzonej przez ks. Rajmunda Ponczka. O godzinie 12.30 spotkaliśmy się w przepięknej świątyni, gdzie w głównym ołtarzu z wysokości kilku metrów spoglądał na nas Jezus Miłosierny, pod Jego stopami jaśniało niczym słońce zachodzące nad taflą wody, tabernakulum. Mszę św. sprawowali doradcy duchowi ekip, a homilię wygłosił ks. M. Wojnowski. Ważnym punktem naszego spotkania było pochylenie się w grupach nad tematem modlitwy małżeńskiej. Dla nas był to najmocniejszy akcent podczas tego spotkania. Wszyscy zgodnie podkreślali  wartość, jaką niesie modlitwa dla ich małżeństwa i rodziny. Każde spotkanie w grupach jest dla nas kolejnym doświadczeniem osób autentycznie żyjących wiarą. Wracamy zawsze ubogaceni i mocniejsi. Dziękujemy Bogu za dar tych osób, które z nieskrywaną radością świadczą, jak wielkie dzieła  Bóg dokonuje w ich życiu.”       Iwona i Bronek

„Nasze doświadczenie w Ruchu Equipes Notre – Dame jest dość krótkie, bo dopiero trzyletnie. Jednak już dostrzegliśmy, że stałym elementem takich spotkań organizowanych przez Ruch jest duża życzliwość małżeństw. Za każdym razem jesteśmy pod wrażeniem panującej przyjaznej atmosfery, która sprawia, że od razu można się poczuć jak u siebie, jak wśród przyjaciół. Buduje nas patrzenie na miłość i szacunek okazywany sobie przez małżonków Ruchu. Dzięki temu do domu wracamy z naładowanymi bateriami.
Na spotkaniu w Toruniu mieliśmy okazję wysłuchać konferencji księdza Rajmunda Ponczka pt.”Posłuszeństwo wiary w odniesieniu do Księgi Jonasza”. Konferencja ukazała nam ten fragment Pisma Świętego w nowym świetle i skłoniła do refleksji nad sobą.
Jak zwykle ciekawym doświadczeniem było dzielenie się w grupach. Już jakiś czas temu zauważyliśmy, że ukazuje ono, że nasze trudności we wzroście duchowym są podobne, a jednocześnie pokazuje jak każdy radzi sobie z nimi na swój własny sposób. Daje to możliwość skorzystania z doświadczeń innych. Dziękujemy, że mogliśmy być w tym dniu z Wami i do zobaczenia.”         Wika i Tomek.

Święto Karty – Sektor Mazowiecki B

Był sobotni poranek 7-go grudnia 2019 roku, Stare Miasto było jeszcze wyludnione. Jednak gdzieś niedaleko, bo przy Freta 8/10, wiele osób uwijało się jak w ukropie. W budynku znajdującym się na tyłach kościoła św. Jacka ruch był jak w ulu. W jednym pomieszczeniu wolontariusze Szlachetnej Paczki szykowali prezenty, zaś w korytarzu i kilku innych pomieszczeniach zbierali się członkowie Ruchu Equipes Notre-Dame, by wspólnie świętować 72 rocznicę ogłoszenia Karty.

Pierwsze kroki należało skierować do rejestracji, gdzie każde małżeństwo otrzymywało identyfikatory i załatwiało niezbędne formalności. Pełno uśmiechów, gestów powitania, spotkań ze znajomymi. Zaraz potem najważniejszy punkt programu: Eucharystia, spotkanie z żywym Bogiem podczas Mszy. Ojciec Robert Głubisz OP, który przewodniczył Mszy świętej, zaskoczył chyba wszystkich! Pewnie niejedna osoba spodziewała się “ochów” i “achów” na temat Karty i jej historii, a homilia była o… adwencie! O tym, by w czasie jego trwania nawet najdrobniejszą sprawę, którą z sukcesem uda się ogarnąć w naszych rodzinach, traktować jak formę przygotowania się na przyjście Pana; o tym, by dostrzegać Jezusa nie tylko w tych duchowych sferach naszego życia, ale i w codzienności życia rodzinnego, gdzie jesteśmy posłani, by świadczyć o bożej miłości przed naszymi współmałżonkami, dziećmi, wnukami.

Po Mszy nastał czas na kolejny ważny moment naszego spotkania. Aż 6 małżeństw przyjęło Kartę. Małżeństwa te zasiliły ekipy W1B, W14B, W15B oraz stworzyły zalążek ekipy W25B. Chwała Panu!
Zostały również powołane dwie pary pilotujące, które zachęcone słowami “darmo otrzymaliście, darmo dawajcie” z radością i pokorą podjęły się nowej posługi. Powodzenia!

Po wspólnym zdjęciu wszystkich zebranych i dłuższej chwili rozmów, dane nam było wysłuchać konferencji o. Roberta o modlitwie małżeńskiej. Nauka pocieszyć mogła wszystkich tych, którzy w taki czy inny sposób czują, że akurat ten punkt wysiłku w ich małżeństwie kuleje. “Każdy gest wykonany z miłością w stosunku do współmałżonka może być traktowany jako modlitwa.” Może dla niejednych to odkrycie? “Nie można dać innemu, współmałżonkowi, z tego, czego się nie ma, więc pytanie o modlitwę małżeńską widzie nas najpierw do pytania, czy ja sam się modlę?” Słowa również dające do myślenia! Ojciec Robert podkreślał wartość codzienności naszych działań decyzji, wysiłków które podejmujemy każdego dnia jako etapów w drodze do świętości. Wskazywał także rolę słuchania drugiego małżonka jako wstęp do prawdziwego słuchania Boga. Podpowiedział aby zadać sobie samemu pytanie “Czy Bóg/małżonek zamieszkuje czy tylko przebywa w moim sercu każdego dnia?” Na zakończenie konferencji podzielił się z nami refleksją iż modlitwa małżeńska – czyli codzienność może być wypełniona łzami, smutkiem lecz gdy jest przeżyta z Jezusem daje życie a bez Niego przynosi nam śmierć.

Podnieść na duchu mogło również świadectwo Karoliny i Tomka Kochanków, którzy będąc 10 lat w Ruchu END otwarcie mówili, że przez ten czas nie zawsze udawało im się gorliwie wypełniać wszystkie punkty wysiłku. Zachęcali jednak do pracy i opowiadali o owocach jakie w Ich życiu przyniosło kierowanie się zasadami Karty. Więc biorąc przykład m.in. z Nich nie poddawajmy się!

Kolejnym punktem sobotniego spotkania była praca w grupach gdzie mogliśmy podzielić się naszymi doświadczeniami z modlitwy małżeńskiej. Święto Karty zakończyła Adoracja i Błogosławieństwo.

„Pełnia łaski w Jezusie Eucharystycznym”

Pod koniec maja 2019 roku uczestniczyliśmy w pielgrzymce naszego Regionu do Łomży, w trakcie którego mieliśmy okazję posłuchać konferencji ks. Krzysztofa o adoracji Najświętszego Sakramentu. Niestety, ze względów organizacyjnych, została ona mocno skrócona, co pozostawiło w nas spory niedosyt. Co prawda, jakiś czas później, ks. Krzysztof Małachowski przygotował nagranie całego wykładu, ale w wakacyjnej zawierusze przeoczyliśmy wiadomość, w której zostało ono rozesłane. Dlatego ucieszyliśmy się, kiedy z początkiem roku formacyjnego przeglądając listę dostępnych rekolekcji, natrafiliśmy na ks. Krzysztofa i temat „Pełnia łaski w Jezusie Eucharystycznym”. czytaj dalej…

Prośba o pomoc

Justyna i Piotr Skorupowie należą do naszego Ruchu – Sektor Podlaski – Ekipa Augustowska 3.  Pożar w nocy z 9 na 10 października 2019 zniszczył budynek i inwentarz, który był głównym źródłem utrzymania. Przez naszą wrażliwość serca, a także wsparcie materialne i duchowe dajmy im siły do dalszej pracy w dążeniu do świętości.  Modląc się na różańcu pamiętajmy o Justynie i Piotrze.

Przez serwis zrzutka.pl zorganizowana jest pomoc materialna. Klikając w link POMOC dowiesz się więcej.

ddrsz

Rozpoczęcie roku formacyjnego 2019/2020 w Sektorze Mazowieckim B

Sektor Mazowiecki B uroczyście rozpoczął rok formacyjny 14 września 2019 r.. Spotkaniu przewodniczyła nowa para Sektora: Daria i Bartosz Hałaczkiewiczowie.

Doradca Sektora Mazowieckiego B – Ksiądz Piotr Kluk rozpoczął spotkanie, którego przewodnią myślą było hasło tegorocznej formacji „Świętymi bądźcie”. Przywołał wezwanie papieża Franciszka, że świętość jest powołaniem nas wszystkich, i że jesteśmy powołani do życia kontemplacją pośród działania. Powinniśmy mieć miejsce na czas kontemplacji w prawdzie, zdjęcie z nóg sandałów naszych trosk i stanięcie w uniżeniu przed Bogiem w szacunku. Tak jak Mojżesz, gdy w pewnym momencie Bóg wyrwał go z dotychczasowego życia, by pasł lud. Siłę dostał od Boga, słuchał go, wypełniał Jego wolę. Świętość jest misją. Nie gwarantuje nam jej małżeństwo sakramentalne, ale siłę mamy czerpać od Boga, z modlitwy, z sakramentów. Mamy być znakiem dla świata. W jedności z Chrystusem dojdziemy do świętości i zbawienia. Zgłębiajmy te słowa w ruchu. Od nas zależy jak tę misję wypełnimy.

Następnie Daria i Bartosz przedstawili nową ekipę Sektora B oraz kalendarium roku formacyjnego zwracając uwagę, że dla poczucia wspólnoty i zanurzenia w Ruchu niezwykle ważne jest uczestniczenie w wydarzeniach ruchu takich jak: rozpoczęcie roku, Święto Karty, spotkanie wielkopostne i zakończenie roku. Wskazali oni także na dwa istotne wydarzenia tego roku formacyjnego:

  • Pierwsze z nich to peregrynacja Ikony Świętej Rodziny Ruchu END wśród małżeństw ruchu. Każda ekipa będzie gościła ikonę przez dwa tygodnie, zanosząc przed nią swoje intencje, modlitwy.
  • Drugie wydarzenie dotyczy organizacji ruchu, gdyż Sektor B rozrósł się na tyle, że będzie wydzielony z niego kolejny sektor póki co, B’ <prim>. To nastąpi pod koniec roku formacyjnego, ale już został pokazany przykładowy podział ekip. Posługę pary odpowiedzialnej nowego sektora zgodzili się przyjąć Alicja i Jacek Antosiukowie. W tym miejscu już otaczamy ich modlitwą o siły na ten nadchodzący czas.

Beata i Marcin Pińkowscy opowiedzieli o spotkaniu ERI, które to odbędzie się w dniach 21.07-01.08.2020 pod Warszawą. Z uwagi na międzynarodowość i liczebność tego spotkania potrzebna będzie pomoc od członków ekip i już warto zarezerwować ten czas w kalendarzu.

Następnie uczestnicy spotkanie udali się na adorację do kościoła. Tam modląc się koronką do miłosierdzia Bożego łączyliśmy się w Święto Podwyższenia Krzyża z uczestnikami akcji Polska pod Krzyżem. Podczas mszy świętej koncelebrowanej przez doradców ekip ks. Piotr Kluk mówił o tym, że droga świętości życia wiedzie przez krzyż Chrystusa. Po Eucharystii pary, które zakończyły pilotaż przyjęły po raz pierwszy Kartę Ruchu End.

Kolejnym punktem była wspólna agapa, a po niej dalsza część spotkania, podczas której Dorota i Stefan Pomorscy opowiedzieli, dlaczego rekolekcje są jednym z ważnych punktów życia ekipy. Rekolekcje to czas usłyszenia, co Bóg do nas mówi, są jak wyjście na pustynię, która wyostrza zmysły i pozwala dostrzec nowe rzeczy. Rekolekcje są szansą na spotkanie z Bogiem i powinniśmy je traktować nie jak obowiązek, ale szansę. Następnie przedstawili garść praktycznych informacji na temat terminów, tematyki i możliwości zabrania dzieci na wyjazd.

Ostatnim punktem spotkania przeznaczonego dla wszystkich było podsumowanie przez Beatę i Piotra Michalskich swojej posługi Pary Sektora Mazowieckiego B, którą pełnili przez ostatnie trzy lata. Beata z Piotrem mówili, o tym, że celem posługi do której wzywa nas Bóg jest nasz wzrost, że mieli ufność, iż przyjaciele, którzy rozeznawali, że on powinni objąć tę posługę, dobrze robią. Obejmując nowy sektor postawili na budowanie wspólnoty od komunikacji mailowej począwszy, przez modlitwę wspólnoty, modlitwę orędowników, gdyż Ruch END powinien być oparciem dla małżeństw.

Sektor B pod przewodnictwem Justyny i Pawła Fleszarów przygotował muzyczne podziękowanie dla Beaty i Piotra, które wywołało uśmiech wszystkich obecnych na Sali. Wspólnym Magnificat zakończyła się główna część spotkania. Następnie odbył się panel poświęcony roli Par Odpowiedzialnych Ekip i dla nich przewidziany. Justyna  i Paweł Fleszarowie w kilku punktach wskazali, do czego taka para jest powołana. Przede wszystkim POE powinna bratersko patrzeć na ekipę i dbać o relacje w niej. Para powinna motywować ekipę do czytania tematu z wyprzedzeniem, wysyłania sugestii, a następnie planować spotkanie wraz z doradcą duchowym. Po spotkaniu małżeństwo powinno wysłać krótkie sprawozdanie na temat przebiegu. Jeśli w ekipie są problemy, to POE powinna też to zawrzeć w notatce, żeby móc wesprzeć taką ekipę, małżeństwo. I to, o czym powinny pamiętać wszystkie małżeństwa tworzące ekipy, że formacja trwa w domu, a spotkanie jest co miesięcznym podsumowaniem tej pracy.

Nastepnie POE spotkały się ze swoimi parami łącznikowymi i opowiedziały o sytuacji swoich ekip, o szansach i zagrożeniach. A Pary Informacyjne prowadziły dialog na temat planów na nowy rok formacyjny.

Dziękujemy za obecność na spotkaniu wszystkim małżeństwom, doradcom duchowym. Dziękujemy za prowadzenie księgarni, finansów, logistyki, za ofiarność i odwagę w podejmowaniu posług na rzecz ruchu.

Świadectwo Małgosi i Michała – Kutno, 7 września 2019

Jesteśmy małżeństwem od 11 lat. Nasza droga z międzynarodowym ruchem duchowości małżeńskiej Equipes Notre-Dame zaczęła się rok temu, gdy rozpoczęliśmy spotkania jako para pilotowana. Jednak, jeśli tak głębiej wpatrzymy się w naszą historię,  to Matkę Bożą do naszego życia zaprosiliśmy już dużo wcześniej. Na początku naszych wspólnych, poważnych planów, podczas drogi powrotnej z gór, gdzie się zaręczyliśmy, zajechaliśmy do Sanktuarium w Częstochowie. Tam  przy Cudownym Obrazie prosiliśmy Matkę Bożą o opiekę nad naszym przyszłym małżeństwem oraz naszą miłością.

7 września 2019 roku przybyliśmy do kościoła p.w. Św. Jana Chrzciciela w Kutnie na rozpoczęcie roku formacyjnego ekip małżeńskich Notre-Dame sektora kujawskiego. Msza św. sprawowana była przez bp Wojciech Osiala oraz innych kapłanów z parafii, w których ekipy istnieją. Po Komunii Św. złożyliśmy przyrzeczenie. Podczas przyrzeczenia otrzymaliśmy świecę ze światłem Ducha Świętego z rąk księdza biskupa oraz Kartę i Ikonę Św. Rodziny od pary sektora,  Mirki i Romana Sieradzkich.

Przyjęcie Karty trwa chwilę, ale jest to czas niezwykły, bardzo głęboki, czuje się podniosłość chwili. Wspomniałam wtedy Matkę Boską z Jasnej Góry, o której pisaliśmy wcześniej oraz Matkę Boską Hodyszewską. Pani Hodyszewska opiekuje się mną od samego początku i jest bardzo bliska mojemu sercu. Przed jej obrazem wraz z mężem przysięgaliśmy sobie miłość małżeńską, a gdy dzieci pojawiły się w naszym życiu, też zawierzyliśmy ich zdrowie i życie jej opiece. Gdy sobie uświadamiasz jak wiele dobrego wnosi Matka Boża w Twoje życie małżeński, nie sposób jest przejść obok tego bez wzruszenia, zatrzymania się na chwilę i otarcia łzy kręcącej się w oku.

Po błogosławieństwie udaliśmy się razem z innymi małżeństwami ekip  Notre-Dame na poczęstunek, który spędziliśmy w miłej atmosferze. Następnie udaliśmy się na konferencję ks. Roberta Awerjanowa, diecezjalnego opiekuna ruchu i doradcy duchowego dwóch ekip kutnowskich. Tematem konferencji było: „Dążenie do świętości w życiu codziennym małżonków”. Temat ten świetnie wpisuje się w tematykę formacyjną na rok 2019/2020, ŚWIĘTE MAŁŻEŃSTWO. Ksiądz Robert podkreślał między innymi, iż  świętość w małżeństwie jest świętością dnia codziennego, przeżywanego przez małżonków i ich rodziny podczas normalnego życia. Jednocześnie ważnym jest, aby do tego normalnego życia zapraszać codziennie Pana Boga i przeżywać nasze życie w przyjaźni z Bogiem. I chociaż mogłoby się wydawać, że codzienne troski, zabieganie, natłok spraw uniemożliwiają głębokie relacje z Panem, to jak przekonywał ksiądz Awerjanow, nasze rodziny, ogniska domowe oraz relacje małżeńskie są również naturalnym środowiskiem do wzrastania w miłości.

Małgorzata i Michał Tempczyk, e. Brochów

Wiele małych rzeczy

W Legnicy Sektor Dolnośląski zainaugurował nowy rok formacyjny. Swoimi refleksjami podzieliła się Weronika:

Co komu daje uczestnictwo w takim dniu? Każdemu, kto był, pewnie co innego. Mnie – wiele małych rzeczy, które składają się na stwierdzenie – fajnie było!

Choć spóźnieni i, niestety, nieuczestniczący w Adoracji i słowie o Cudzie Eucharystycznym, który miał tu miejsce, dojechaliśmy z przynajmniej jednym dzieckiem już po drzemce. W pół godziny zdążyliśmy się zaaklimatyzować, zjeść, nakarmić dzieci i odstawić na opiekę. A to sukces, bo 14 – miesięczny synek był po raz pierwszy i się udało! Wprowadzeniu do roku formacyjnego i dzielenie w grupkach przebiegło bez zakłóceń. Szczęśliwi my, bo z „dziećmi jest ruletka” – jak Monia z naszej ekipy określiła :)

Nie było nas wiele, więc zmieściliśmy się w salce bez zbędnego ścisku. Każdy załapał się na kawałek pizzy! Tak, była pizza, i urocze było też to, że sami za nią płaciliśmy, bo sektor jest pod kreską :) Samo życie :)

Podobało mi się to, że uznaliśmy ojca Jozuego za najwierniejszego duszpasterza ENDu. Kapłan, który jest zawsze. Jak to ktoś powiedział: „Jeden, ale za to jaki!”.

Było przypomnienie o kolejności wartości – najpierw mąż/żona (starania o siebie i wzajemną świętość są zadane przez Boga!), potem dzieci, potem Ekipa, potem cały ruch. Jeśli coś nie gra w relacji ze współmałżonkiem, to na nic się zda podejmowanie posług. Mamy być aktywni, ale nie kosztem rodziny.

Potem Mąż zrobił mi kawę, choć nie zdążyłam poprosić. Domyślił się!

A do kawy… ciasto – można by ogłosić plebiscyt, bo było chyba pięć drożdżowych z owocami sezonowymi <3

Wiecie, z jednej strony czułam lekki pęd, bo chciałabym pogadać spokojnie choć z tymi, którzy blisko siedli. A z drugiej strony, może czasem to nie jest konieczne, może wystarczy być i cieszyć się, że oni też są? Miłe jest nabieranie sałatki i powiedzenie z uśmiechem „cześć”. Wystarczy. To już buduje wspólnotę. Nie łudzę się, że zapamiętam imiona wszystkich :) Na tym etapie jednak chyba aż tak bardzo się tym nie przejmuję.

Pierwszy raz zrobiłam zawijane ciasto francuskie z pieczarkami. Miałam ochotę od dawna. Roladki piekły się poprzedniego wieczoru do późna. By zająć czymś dzieci niechcące spać, obserwowałam z nimi, jak ciasto się rumieni. Synek w końcu zasnął na rękach przy ciepłym piekarniku. Na agapę dumnie położyłam wypieki na stole i zniknęły <3

Bardzo podoba mi się okładka tegorocznych materiałów. Myślę sobie, że to dobra grafika. Hasło radości w codzienności przemawia do mnie. Już mam ochotę zaglądać do środka tekstów :)

Grupki znów były zaskoczeniem – mnie rozmawiało się dobrze. Mąż, który nie przepada za taką formą, dzielnie milczał. Zamiast tego wolałby krótki dialog małżeński. Dobrze wspomina taką inicjatywę, która miała miejsce podczas Wielkopostnego Dnia Skupienia. Dziś ze skupieniem miał problem. Ale przecież rozumiem. Powiększa nam się rodzina, trzeba kupić większe auto. Nic dziwnego, że w głowie miał citroena C4 grand picasso z automatyczną skrzynią biegów. Świeżo co zrobiłam prawko, więc to wszystko są duże decyzje:)

Na dzieleniu ważne dla mnie było przypomnienie, że, proponując lub podejmując posługę lub jakieś apostolstwo, odpowiedzialność leży po obu stronach.

Na homilii wpadło mi w ucho, że:

  • w tym roku jesteśmy wezwani w Ekipach do szczerości między sobą
  • rozpoczęcie roku END jest naszym obowiązkiem, a nie dodatkowym spotkaniem (choć czasem są równie ważne obowiązki, które zatrzymują przed pojawieniem się na ogólnoekipowych spotkaniach – to trzeba dobrze rozeznać); obowiązek jest też wolą Bożą w naszym życiu
  • owocem modlitwy jest skupienie, a nie na odwrót (wytrwałość w podejmowaniu modlitwy mimo braku idealnych warunków rodzi łaskę dobrej modlitwy i przychodzi z czasem).

Jestem wdzięczna za to, że byliście. O, jakie to wspaniałe uczucie, nie czuć się na Mszy Świętej skrępowanym czyimś osądem. Na przykład, wiedząc, kto stoi obok nas lub za nami w ławce, nie martwię się, że oceni to, jak pilnujemy dzieci w kościele. To tak dużo daje pokoju. Też wyjście na środek i przyjęcie posługi wydaje się być proste, gdy są życzliwi ludzie. Ale, żeby to poczuć, trzeba się w ruch wkręcać.

Jedno małżeństwo przyjęło kartę – choć ich nie znam, mimowolnie się cieszę. A może nawet lekko wzruszam?

Dziękuję większości małżeństw za chętne branie ulotek po Eucharystii. To też podbudowuje, że chcecie pomóc zanieść END dalej. Czy coś z tego wyjdzie, czy nie – liczy się Wasze pozytywne nastawienie.

I na koniec – nie można mieć wszystkiego. Dobry czas, choć powrót z marudząco – płaczącymi dziećmi wypadł słabo. I nasze nerwy. Mimo to, warto było :)”

Jesteśmy Super-Regionem międzynarodowego ruchu duchowości małżeńskiej Equipes Notre-Dame, którego celem jest pomaganie małżeństwom chrześcijańskim w pełnym przeżywaniu ich sakramentu małżeństwa.

DOŁĄCZ DO NAS

Małżonków zainteresowanych Ruchem oraz pragnących dołączyć do nas prosimy o kontakt:
end@end.org.pl
wielkopolska@end.org.pl
kujawy@end.org.pl
mazowsze@end.org.pl
lodz@end.org.pl
podlasie@end.org.pl
dolny-slask@end.org.pl
slask@end.org.pl
malopolska@end.org.pl

Odwiedź

advertisement advertisement advertisement advertisement

Liturgia dnia: